Klasyczny rozkład: Emperor – In The Nightside Eclipse

Emperor - In The Nightside EclipseEMPEROR

In The Nightside Eclipse (1994)

Norwegia, Candlelight Records, Black Metal

KTO, GDZIE I KIEDY?

Emperor to coś więcej niż zespół. Wydarzenia, które towarzyszyły powstawaniu sceny black metalowej w Norwegii oraz cała ówczesna atmosfera spowodowała, że Emperor i jego wydawnictwa, były ścieżką dźwiękową do nastroju jaki pokrywał wtedy ten zimny kraj. Założycielami zespołu byli Ihsahn i Samoth, którzy funkcjonowali na początku pod wieloma różnymi nazwami (Dark Device, Xerasia, Embryonic). Przedostatnią formą był Thou Shalt Suffer, który wydał na świat w 1991 roku – dwa dema i ep’kę. Przez zespół przewinęli się tacy muzycy jak Ildjarn (bas) i Thorbjørn Akkerhaugen (perkusja). W momencie kiedy Samoth zaczął pisać muzykę poza zespołem, Thou Shalt Suffer zaczął obumierać aby przeistoczyć się w Emperor. Do zespołu dołączył basista Mortiis (znany później także ze swojego ambientowego projektu solowego). Chwilę potem, zespół nagrał kultowe demo „Wrath Of The Tyrant”, które zyskało rozgłos w podziemiu a także spowodowało zainteresowanie początkującej wytwórni – Candlelight Records. Doprowadziło ono do podpisania kontraktu. Do zespołu dołączył Faust i we czwórkę nagrali materiał na split z Enslaved, zatytułowany „Emperor”.

W międzyczasie w Norwegii zdarzały się podpalenia kościołów w które zamieszani byli m.in. Samoth, Varg Vikerness i Euronymous (black metal inner circle). W 1992 roku w Lillehammer, Faust zamordował mężczyznę, który ponoć się do niego przystawiał. Dzień potem z Euronymousem i Vikernesem spalili kapliczkę Holmenkollen w Oslo. Latem 1993 roku, Emperor rozpoczął prace nad debiutanckim krążkiem. Jesienią, podczas dochodzenia w sprawie zabójstwa Euronymousa, policja dotarła także do Samotha i Fausta. Ten pierwszy został skazany na 16 miesięcy więzienia za podpalenie kościoła, natomiast Bard otrzymał wyrok 14 lat więzienia za zabójstwo. Wyszedł na wolność w 2003 roku po odsiedzeniu 9 lat i 4 miesięcy. Mimo to w 1994 roku światło dzienne ujrzał debiutancki krążek pod tytułem „In The Nightside Eclipse”. Miejsce Mortiisa na tym albumie zajął Tchort (bas). Tak się zaczął czas panowania Cesarza.

DLACZEGO TO KLASYK?

Jeśli sama historia zespołu nie wystarczy do osiągnięcia „kultowego” poziomu to mogę dorzucić przynajmniej tuzin innych powodów. Emperor to unikalny styl pisania muzyki. Struktury kompozycji są doskonale przemyślane i wyważone. W tle dzieje się cała masa rzeczy. Gitary na bieżąco podpowiadają swoje pasaże albo wcinają progresywną rytmikę. Ihsahn i spółka, lawirując w black metalowej stylistyce stworzyli dzieło nad wyraz rozwinięte i niemalże wyprzedzające epokę. Niech za przykład posłuży chociażby „Iam The Black Wizards”, która wg. mnie jest jedną z lepszych kompozycji bm. Jest to muzyka jadowita i niezwykle prawdziwa. Zła i mroczna a przy tym doskonale napisana i zagrana. Należy w tym miejscu pochwalić także produkcję. Jest siarczysta i doskonale związana z samą muzyką. Jest zrównoważona i świetnie akcentuje sekcję gitarową. Cofnięta perkusja nie znika w tle i pozwala wyłapać każde poszczególne uderzenie w talerz! To obecnie rzadko się zdarza a co dopiero w latach ’90. Ten krążek brzmi jak dobrze przemyślane podsumowanie pewnego okresu w życiu kapeli. Życzyłbym wszystkim zespołom aby nagrywały tak świadome i dojrzałe debiuty. To jest historia black metalu i nikt im nie odbierze przywileju bycia wielce wpływowym zespołem black metalowym. Pozycja obowiązkowa. Polecam!