Podsumowanie roku 2014 – TOP15

warheim_pod

W tym roku, wyjątkowo postanowiłem zrobić swoje zestawienie najlepszych płyt 2014. Zostałem zmotywowany przez czynniki zewnętrzne więc skoro już taką listę stworzyłem, postanowiłem się nią podzielić. Wszystkiego przesłuchać się nie da więc zestawienie nie jest kompletne. Oparte jest na tym co przesłuchałem dokładnie i namiętnie. Może wypuszczę jakiś suplement. / Rimmon

Więcej…

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,
Recenzja: Non Opus Dei / Morowe – Dziwki Dwie

Non Opus Dei / Morowe - Dziwki DwieNON OPUS DEI / MOROWE

Dziwki Dwie (2013) Split

Polska, Witching Hour, Black Metal

Surowe mięso! Ależ deprawujące rzeczy wyczynia Non Opus Dei na tym splicie. Wulgarny kawał surowego mięsa z jakąś progresywną psychodelą w tle! Szaleństwo i mór w jednym. Galopująca perkusja wykrzywia kręgosłup a gitary obijające się echem po ścianach przyprawiają o zawrót głowy. Trochę jak szlachcic z ropiejącymi ranami na całym ciele. Eleganckie i obrzydliwe zarazem. Zachwycające połączenie! To samo tyczy się produkcji. Niby wszystko jest w porządku ale z drugiej strony brud i mogiła. Prawie jak zjawisko socjologiczne! Selektywnie i z wypiekami na twarzy ale „garażowo”. Polskie liryki to nie jest nic nowego dla Non Opus Dei jednak nadal są miłą odmianą. Trafiają bezpośrednio i ryją w mózgu niczym świnia w błocie. Cały ten Split to ekstrawagancja w najwyższej formie. Tak Morowe jak i NOD poniewierają słuchaczem. Wrzucają go do chlewu i polewają wodą. Ubawiłem się przednio! Więcej…

Tagi: ,
Recenzja: Morowe – S

Morowe - SMOROWE

S (2014)

Polska, Witching Hour, Black Metal

Wbijaj gwoździe dla Szatana i słuchaj Morowe aż spadniesz ze stołka! Rozjechali mnie jak szczura na ulicy. Cóż za kontakt z odbiorcą i siła przebicia! „S” to naturalne złoże fantasmagorii, złorzeczeń i około-dupnych liryków. Chcąc nie chcąc jest to awangarda. Chociażby przez sposób mieszania i wplatania psychodelicznych melodii w niepokojące tło. Baza wypadowa urojeń i zniekształceń. Pogłosy zdominowały fundament i są bezapelacyjnym zabójcą domniemanego odbiorcy. Służą ku temu mocno przetworzone dźwięki. Linie basu pojawiają się i znikają. Brzęczą i katują. Tradycyjny – old-schoolowy, black metalowy zryw jest punktowo wplatany w niemalże sludge’owe zgnilizny. Należy docenić ogrom pracy włożony w zmiksowanie eSki, która poprzez bujną wyobraźnię wszystkich współtwórców zyskała kosmiczny wydźwięk. Mnogo sehr gut proszę Was. Nie sposób wymienić wszystkich zboczonych pomysłów na łamanie tempa i patroszenie mózgu jakie serwuje Morowe. Zabrzmią jak odkurzacz, zagrają w tempo, wbiją tuzin gwoździ i przytłoczą klimatem. Dyskoteka rodem z piekła. Gnaty pękają a człowiek chce więcej! Więcej…

Tagi:
Morowe – nowa płyta i trasa koncertowa

Morowe - SPo doskonale przyjętej debiutanckiej płycie „Piekło.Labirynty.Diabły”, czas na drugą zagładę MOROWYM powietrzem. Druga płyta zatytułowana „S” to znacznie dojrzalszy materiał pod każdym względem, aranżacyjnym, klimatycznym, oraz produkcyjnym. MOROWE zawsze porażało specyficznym klimatem, nietuzinkowymi tekstami oraz awangardą brzmieniową. Tym razem poprzeczkę „S”ami „S”sobie po”S”tawili wy”S”oko!

Płyta została nagrana w „Czyściec Studio” nad całością brzmieniowo-produkcyjną czuwał Nihil. Płyta zostanie wydana w dwóch wersjach jako zwykły jewelcase cd z 12-sto stronicową książeczką oraz jako limitowany podwójny 12″ czarny vinyl w opakowaniu typu gatefold oraz z 12-sto stronicową książeczką w formacie 30cmx30cm Za oprawę graficzną tak jak i poprzednim razem odpowiada mentalporn.com

Zatem przygotujcie swoje wrzody na fermentowanie aby popływać w makaronie !

MOROWE -„S”
wydawca:WITCHING HOUR PRODUCTIONS
format: JEWELCASE CD + 2×12″GATEFOLD LP -BLACK VINYLS + 12 PAGES 12″x 12″ BOOKLET
rok: 2014
kraj:POLAND
gatunek: AVANTGARDE POST BLACK METAL

PREMIERA 14.02.2014 Więcej…

Tagi:
Recenzja: Morowe – Piekło.Labirynty.Diabły

Morowe - Piekło.Labirynty.DiabłyMOROWE

Piekło.Labirynty.Diabły (2010)

Polska, Witching Hour Productions, Progressive Black Metal

W Morowe wybrzmiewa czysta, niepohamowana energia. Słyszę tu swoistą lekkość bytu, która pozwala na wszelkie dziwne eksperymenty. Nie będzie tajemnicą jeśli napiszę, że jest to pełnoprawny black metal. Ten jednak spółkuje z progresywną naturą dźwięku więc wyjściowo możemy mówić o progresywnym black metalu. Wiele razy zdarza się kluczyć muzykom wokół niedostępnych dla ludzkiej wyobraźni, rejonów. Niebezpiecznie blisko zbliżają się do śmierci i pustki totalnej, ciemności bezkresnej. Mrok potęgowany jest polskimi lirykami. Trochę abstrakcyjnymi i po trochu – awangardowymi. Mimo, że zawierają elementy poezji pisanej „krwią miesięczną” to i tak większość postara się odebrać je na poważnie – nie mnie oceniać czy na to zasługują ale na pewno są w ten czy inny sposób – mocnym punktem programu. Wokalnie – tak jak w przypadku pozostałych projektów Nihila – jest bardzo dobrze. Klarownie i złowieszczo. Produkcja wysokiej próby znacznie upraszcza obcowanie z krążkiem. Brzmieniowo, wokal nie wydaje się tu być najważniejszy a cały ciężar jest przerzucony na gitary. Więcej…

Tagi:




the best of


video


facebook

menu