Video: Cryptopsy – The Best Of Us Bleed (trailer)

Disc 1
1.     Boden     02:51
2.     A Graceful Demise     04:25
3.     Holodomor     02:44
4.     Oh My Fucking God     03:28
5.     Worship Your Demons     02:06
6.     Silence the Tyrants     04:06
7.     The Headsmen     05:14
8.     Carrionshine     03:22
9.     The Pestilence That Walketh in Darkness (Psalm 91: 5-8)     03:26
10.     Endless Cemetary     05:17
11.     We Bleed     06:17
12.     Soar and Envision Sore Vision     03:29
13.     Voice of Unreason     02:54
14.     Cold Hate, Warm Blood     03:53
15.     White Worms     03:41
16.     Emaciate     05:01
01:02:14

Disc 2
1.     Phobophile     04:38
2.     Slit Your Guts     04:00
3.     Crown of Horns     03:57
4.     Defenestration     04:32
5.     Abigor     03:51
6.     Open Face Surgery – Live     04:38
7.     Graves of the Fathers / Drum Solo – Live     08:09
8.     Shroud – Live     04:28
9.     Born Headless – Live     04:24
10.     Slit Your Guts – Live     05:30
11.     Cold Hate, Warm Blood – Live     04:13
12.     We Bleed – Live     06:02
13.     White Worms – Rehearsal     03:54
14.     Loathe – Rehearsal     05:10
15.     Depths You’ve Fallen – Rehearsal     04:18
16.     Cold Hate, Warm Blood – Rehearsal     04:07
01:15:51

Tagi:
Recenzja: Cryptopsy – Cryptopsy

Cryptopsy - CryptopsyCRYPTOPSY

Cryptopsy (2012)

Kanada, Self-released, Brutal Technical Death Metal

Muszę przyznać z nieskrywanym entuzjazmem, że dwie premierowe kompozycje z tego materiału gnębię odkąd tylko wypłynęły do sieci i po dziś dzień jestem wpiekłowzięzty. Już na wstępie pomijam durne tytuły kompozycji, które zdają się być jedynie kpiną ale nie mają dla mnie większej wartości. Ważne, że muzyka tych Kanadyjczyków znowu sprawiła, że mam na twarzy nieustępujący uśmiech od ucha do ucha. Zdaje się, że Panowie wzięli do serca krytykę i masowy odzew społeczności plujący jawnie na poprzednika czyli „The Unspoken King”. Większość wyznawców tych ekstremistów potraktowała to jako misję samobójczą w stylu Akhmeda – „podopiecznego” Jeff’a Dunham’a. Chwała rogatemu, że muzyka Cryptopsy ponownie rozerwała mi czaszkę! Więcej…

Tagi:
Klasyczny rozkład: Cryptopsy – Blasphemy Made Flesh

Cryptopsy - Blasphemy Made FleshCRYPTOPSY

Blasphemy Made Flesh (1994)

Kanada, Invasion Records, Brutal Technical Death Metal

KTO, GDZIE I KIEDY?

Kanadyjski death metal jest jednym z mych ulubionych. Stamtąd też wywodzi się Cryptopsy. Panowie zadebiutowali już 1988 roku pod nazwą Necrosis i tak istnieli do roku 1992. Założycielami byli Mike Atkin (perkusja), Steve Thibault (gitara) i wokalista Dan Greaning, który przyjął pseudonim Lord Worm (z racji jedzenia robaków na scenie). Później dołączył do nich John Todds na basie. Pod szyldem Necrosis, wydali 4 dema. Jako, że Mike zmierzał w innym kierunku, miejsce perkusisty zajął Flo Mounier  i tak zostało po dziś dzień. Chwilę potem Todds także opuścił zespół, natomiast dołączył do niego Dave Galea (gitara). W 1992 roku Necrosis przepoczwarzyło się w Cryptopsy. Do składu dołączył basista Kevin Weagle i tym sposobem w roku 1993, powstało demo „Ungentle Exhumation”. Rok 1994 przyniósł kolejne zmiany personalne. Weagle’a zastąpił Martin Fergusson a Jon Levasseur zastąpił Dave’a. W takim składzie zrodził się debiut… Więcej…

Tagi:
Powrót Cryptopsy zza grobu?

Kanadyjska legenda (zrujnowana za pomocą jednego albumu) opublikowała na oficjalnym profilu bandcamp 2 kompozycje z nadchodzącego albumu „Cryptopsy” (2012). Można ich posłuchać poniżej:

Nadzieja powraca…

Tagi:




the best of


video


facebook

menu