Już w najbliższą środę Tyr i Moonsorrow na jedynym koncercie w Polsce

Dead Tyrants Tour 2011W związku z zamieszaniem wokół zimowej edycji Military Camp Festival, klub Progresja oraz Knock Out Productions przejęły organizację tego koncertu. Tym razem będzie to edycja oscylująca wokół Wikingów i tradycji skandynawskich – zmianie uległa też nazwa całej trasy – na „Dead Tyrants Tour 2011”.

7 grudnia do Warszawy przyjedzie „Dead Tyrants – Tour 2011”, na którym gwiazdą będzie pochodzący z Wysp Owczych zespół TYR, który łączy w swojej muzyce elementy heavy metalu z folkiem a wszystko to jest ubrane w barwy mitologii nordyckiej. Drugą gwiazdą trasy jest fiński Moonsorrow, który również prezentuje swoją wersję połączenia folku i metalu, fani z Polski mieli okazję oglądać ich występ przed Korpiklaani w marcu 2011.Supportem na trasie jest fiński Crimefall.

DEAD TYRANTS – TOUR 2011

TYR
MOONSORROW
CRIMEFALL

7.12.2011 – Warszawa „Progresja”

Start 19:00, wejście od 18:30

Ceny biletów:
65 zł – przedsprzedaż
75 zł – w dniu koncertu

Bilety dostępne w klubie „Progresja” (zamówienia internetowe – www.progresja.com) oraz w bileteriach sieci Eventim w całej Polsce.

Týr to farerska grupa muzyczna, której twórczość określana jest jako połączenie heavy metalu z muzyką folkową z elementami viking metalu. Nazwa zespołu pochodzi od imienia skandynawskiego boga wojny, Týra. Teksty nawiązują w większości do mitologii nordyckiej, często tworzone są przez lidera zespołu Heriego Joensena lub czerpane z istniejących już utworów skandynawskiej kultury. Wykorzystywane są w największej mierze dwa języki: farerski i angielski, zdarzają się jednak również utwory śpiewane po duńsku.

Týr powstał w styczniu 1998 roku, kiedy Heri Joensen spotkał przypadkiem swojego dawnego przyjaciela z zespołu, Káriego Streymoya, w Kopenhadze. Joensen zasugerował Streymoyowi, że mogliby spotkać się i zagrać razem kilka utworów, ten początkowo odmówił, ale później ponownie rozważył propozycję Joensena i zgodził się.

Niedługo później dołączył się do nich znajomy z wcześniejszego zespołu, basista Gunnar H. Thomsen, przekształcając duet w trio. Rozpoczęli nagrywanie muzyki mocno inspirowanej tradycyjną farerską muzyką i mitologią nordycką oraz twórczością Iron Maiden i Dream Theater. Zanim powstał Týr, Heri i Gunnar założyli zespół Cruiser. Kári grał z nimi przez krótki okres czasu. Później grupa zmieniła nazwę na Wolfgang. Oba zespołY nie wydały jednak żadnej płyty.
Przez lata wspólnego grania członkowie zespołu przychodzili i odchodzili. Wokalista Pól Arni Holm i gitarzysta Jón Joensen (brat Heriego) byli częścią zespołu w czasie nagrywania albumu How Far to Asgaard, ale odeszli wkrótce po jego wydaniu. Terji Skibenæs przyłączył się, gdy Jón Joensen opuścił zespół. Allan Streymoy (brat Káriego) został wokalistą na czas wydawania singla Ólavur Riddararós. Po odejściu Allana Heri Joensen został wokalistą grupy.

Terji Skibenæs opuścił zespół chwilę po wydaniu płyty Eric the Red. Przez jakiś czas zespół istniał jako trio. Latem 2004 roku do zespołu dołączył islandzki gitarzysta Ottó P. Arnarson, jednak na bardzko krótko. Po odejściu Otto wrócił Terji.
Dyskografia Tyr obejmuje sześć pełnometrażowych wydawnictw. W 2010 roku grupa otrzymała nominację do Metal Storm Awards w kategorii ‘Best Pagan/Viking/Folk Metal Album’ za krążek „By The Light Of The Northern Star”. W maju 2011 roku ukazał się najnowszy album „The Lay Of Thrym”.

Moonsorrow to zespół folk-metalowy z Helsinek, założonym w 1995 roku. Ich utwory charakteryzują się długim czasem trwania i podniosłymi tekstami. Często wrzuca się ich do szuflady stylistycznej viking metal, jednak sam zespół unika tego określenia, ponieważ teksty nie dotyczą bezpośrednio Wikingów, ale fińsko-skandynawskich tradycji, legend oraz poezji. Są pisane w języku fińskim. Dobrym przykładem jest tutaj album „Voimasta Ja Kunniasta”, odnoszący się do Hávamál (Pieśni Najwyższego) czyli sentencji wypowiadanych przez Odyna.

Założycielami zespołu są kuzyni Henri i Ville Sorvali. W latach 1996-1998 grupa zrealizowała cztery dema: „Metsä” i „Tämä ikuinen talvi” (Nieprzemijająca Zima) oraz dwa, które zostały zniszczone lub zagubione i nigdy nie ujrzały światła dziennego. Do momentu przyłączenia się Marko Tarvonena, zespół korzystał z automatycznej perkusji.

Rok 2000 zaowocował nagraniem „Suden Uni” (Wilczy Sen), stworzonym w Tico Tico Studios, który był dla zespołu w owym czasie drugim domem. Po wydaniu „Suden Uni” dołączyli Mitja Harvilahti i Markus Eurén. Jeszcze w tym samym roku (2001) została wydana druga płyta „Voimasta Ja Kunniasta” (Honor i Chwała).

Trzeci krążek „Kivenkantaja”, ukazał się w maju 2003 roku. W 2005 roku została wydana „Verisäkeet” (Krwawe Wersety), do jej nagrania użyto archaicznych instrumentów ludowych. Jej brzmienie jest nieco surowsze i zaczyna niejako nową erę Moonsorrow. Na płycie znajduje się bardzo ceniony, podniosły utwór „Jotunheim”.

Dwa lata później, w 2007, ukazała się „Viides Luku – Hävitetty „, kontynuująca surowy styl poprzedniczki i zawierająca jedynie dwa długie utwory. W 2008 roku otrzymaliśmy EP’kę „Tulimyrsky”, gdzie grupa łagodzi nieco swoje brzmienie.
Jesienią 2010 roku Moonsorrow rozpoczął nagrywanie kolejnej, szóstej już płyty, pod tytułem „Varjoina kuljemme kuolleiden maassa” której premiera odbyła się w lutym 2011 roku.

Crimfall jest młodym folk metalowym zespołem. Powstał jesienią 2007 roku w Finlandii. W swoich tekstach zespół oscyluje wokół Wikingów oraz historii Skandynawii. Zadebiutowali demówką „Burning Wings”. Latem 2009 roku ukazał się pierwszy pełny metraż „As The Path Unfolds” wzbudzając powszechne ‚achy!’ i ‚ochy!’

Fińskiej scenie folk-metalowej, która robi się niemal sportem narodowym w tym kraju, przybył kolejny, bardzo dobry wykonawca. Gdy rozeszły się słuchy, że podczas sesji nagraniowej drugiego albumu „The Writ Of Sword” do studia trafili tak zacni goście, jak Vreth (Fintroll), Wilska (Survivors Zero) i Ville (Monsorrow), atmosfera oczekiwania zrobiła się wręcz gorąca. Płyta trafiał do fanów w marcu 2011 roku. Niemal w każdej recenzji – jako odnośniki – pojawiały się nazwy: Turisas, Battlelore, Moonsorrow, Ensiferum, czy Nightwish. Trudno żeby nie, skoro twórczość wspomnianych grup, przenika się na wielu płaszczyznach.

Crimfall z pomysłem łączy filmowość fantasy, melodykę power metalu, folkowe elementy i instrumentarium oraz blackmetalowe momenty. Skontrastowany duet wokalistów: kobiecy-czysty i męski-growl, to przecież niby nic nowego ale jakoś tak wychodzi, że jedni robią to udanie (vide Crimfall), a inni w żaden sposób nie potrafią zaintrygować (spuszczamy zasłonę milczenia). Filmowa narracyjność, rozbuchanie, orkiestrowe, do tego ostre riffy, świdrująca perkusja, chóralne refreny i chwytliwe melodie, czego chcieć więcej?





the best of


video


facebook

menu