Deivos (Polska)

DEIVOS

Tomek (gitara), Polska
www.deivos.metal.pl
Autor: Kazan

Chłopaki z Deivos grają już ponad 10 lat. Na swoim koncie mają demo, epkę i dwa pełnowymiarowe albumy. Ostatni z nich, zatytułowany „Gospel Of Maggots”, na początku roku został wydany przez Unique Leader. Co ma do powiedzenia Tomek, gitarzysta zespołu, na temat nowego krążka, współpracy z nowym wydawcą i kilka innych, możecie przeczytać niżej. Jazda!

Deivos

Co aktualnie się dzieje w obozie Deivos?

W chwili obecnej piszemy materiał na nowy album. Mamy już gotową większość materiału. Poza tym szykujemy się do traski z Rotting Christ we wrześniu tego roku. Tak więc mamy co robić.

Zanim przejdę do pytań ściśle dotyczących ostatniego Waszego wydawnictwa, chcę poruszyć temat wydawcy. Jak oceniacie dotychczasową współpracę z Unique Leader? Pytam również o to w kontekście szans zaistnienia Waszej kapeli w świadomości słuchaczy poza granicami Polski. Czy coś się w tym temacie dzieje? Do ich katalogu, muzycznie pasujecie rewelacyjnie.

Współpraca z UL przebiega bez problemowo (przynajmniej, póki co). Płyta jest dostępna praktycznie na całym świecie tak więc nie ma problemu z dystrybucją z wyjątkiem takich krajów jak Polska właśnie gdzie nie ma oficjalnego dystrybutora wydawnictw UL. Nie mniej jeśli ktoś jest zainteresowany naszą płytą to nie ma najmniejszego problemu z jej nabyciem. Wystarczy się z nami skontaktować. Co do zachodu to musze powiedzieć ,że dostajemy sporo maili z tamtych stron więc chyba zainteresowanie tam naszą nazwą nie jest najgorsze. Erik pomaga nam jak może. Jak mówiłem wcześniej, niczego złego nie możemy powiedzieć na ich temat.

„Gospel Of Maggots” jest bardziej zwarty i intensywniejszy od poprzedniego. Nagraliście trzy utwory więcej niż na „Emanation From Below”, a czas trwania krążka jest zbliżony. Same utwory wydają się być szybsze, bardziej połamane i „prosto w pysk”. Celowy zabieg / założenie?

Raczej naturalny progres. Nie zastanawiamy się specjalnie jak ma wyglądać następny kawałek. Założenie jest jedno – ma być ogień. To jedyne motto jakim się kierujemy.

Jakie według Ciebie są różnice między Waszymi dwoma długograjami?

Właściwie dokładnie takie jak wspomniałeś wcześniej. Położyliśmy nacisk na czas trwania utworów. Bardzo szybki kawałek trwający 7 min to przesada. Chcieliśmy skrócić czas trwania kawałków jednocześnie robiąc ich więcej.

Czego dotyczy Wasz przekaz w tekstach? Na ile jest on jednoznaczny i doprecyzowany, a na ile słuchacz winien go dowolnie interpretować? Czy teksty są dla Was ważne?

Dla mnie osobiście teksty są mimo wszystko sprawą drugoplanową. Zwrócisz uwagę na kapele mającą świetne liryki, gdy maja kiepska muzę? Raczej nie… Oczywiście to nie jest tak ,że olewamy kwestie tekstowe. Nic z tych rzeczy. Jarek intensywnie pracuje nad tekstami dbając o to by nie były to byle wypociny. Jeśli chodzi o przekaz musiałbyś spytać jego. Nie chciałbym powierzchownie analizować jego twórczości. Generalnie nie wychwala w nich pana… hehe. Wszystkie teksy są we wkładce do płyty. Tak więc jeśli jest ktoś zainteresowany to zapraszam do czytania.

Uważam, że nie jesteście zespołem specjalnie dbającym o image, nie reprezentujecie jakiejś ścisłej ideologii. Co sądzisz o zespołach, które stawiają ideologię na równi z muzyką lub nawet wyżej? Mam na myśli np. akty black metalowe, dla których muzyka jest często tylko środkiem do szerzenia określonych treści.

Nie jestem wielkim fanem black metalu. Poza kilkoma zespołami praktycznie nie słucham tego gatunku. Każdy kto zakłada zespół sam decyduje o tym jaki przekaz jest dla niego najważniejszy. Mnie najbardziej interesuje sama muzyka. Jeśli ktoś ma do zaoferowanie ciekawą nutę, zawsze z chęcią zapoznam się z twórczością bez względu na gatunek jaki reprezentuje. Przerost formy nad treścią nie specjalnie mnie jara.

Na jakim sprzęcie na co dzień grasz? Mówię o wiośle, ale też nagłośnieniu. Jakich efektów/fuzza używasz?

Wiosło którego używam najczęściej to gitara robiona na zamówienie u Wieśka Długosza. W naszych stronach to bardzo znany lutnik. To fanatyk i pasjonata. Na temat gitar wie wszystko. Zrobił instrument dokładnie taki jaki chciałem. Koleś się nie spieszy więc musiałem trochę poczekać, ale warto było. Nagrywałem na niej „Gospel…”. Mam jeszcze Jacksona i Witkowskiego. Poza tym używam paczki Marshall 1960av 4 x 12 plus łeb Randalla który dopalam mxr-dd11 , ale niedługo mam nadzieję, kupię coś lepszego.

Jak wielką wagę przywiązujesz do regularnego ćwiczenia? Na ile to co tworzycie, jest spontaniczne i luźne, a na ile nakładacie sobie dyscyplinę, żeby osiągnąć jakiś konkretny cel?

Staram się grać sporo , ale różnie to bywa z czasem. Dużo czasu spędzam na sali prób razem z Krzyśkiem (gary). Improwizujemy, robimy nowe rzeczy. Przychodzą nam do głowy nowe pomysły. Generalnie staramy się nie robić dłuższych przerw w graniu.

W jaki sposób powstają kawałki? Interesuje mnie proces od samego początku. Zapisujesz riffy w jakimś sofcie do tabulatur i zanosisz do reszty zespołu, potem kombinujecie wspólnie? Całkowity jam w sali?

Używam dwóch edytorów tabulatur. Mój sposób wymyślania kawałów jest bardzo prosty. Wymyślam riff czy kilka potem zapisuje je i staram się jak najszybciej o nich zapomnieć. Po kilku dniach odtwarzam to co ułożyłem i słucham tego tak jakby to nie były moje pomysły bo po prostu ich już nie pamiętam. Wtedy mam możliwość obiektywnej oceny tego co zrobiłem. Jeśli dany riff dalej mi się podoba to dalej nad nim siedzę. Niestety bardzo często bywa, że po kilkudniowej przerwie, gdy słucham tego co zrobiłem robię tylko jedno – delete. Później to co zostanie przynoszę do sali i razem z Krzyśkiem nad tym siedzimy. Staramy się zrobić z tego kawałki. Czasem przyniosę prawie całe utwory więc tylko szlifujemy tu i tam a czasem przyniosę stertę tabulatur i próbujemy coś z tym zrobić. Z Krzychem pracuje mi się znakomicie, gdyż on postrzega muzykę bardziej od strony rytmicznej. Często podkreśla dokładnie to co gra gitara. To sprawia ,że muzyka brzmi jeszcze bardziej dynamicznie, brutalnie a nam właśnie o to chodzi. Później gdy kawałek jest już gotowy daje nuty pozostałym. Tyle.

Jakie albumy ostatnio goszczą w Twoim odtwarzaczu?

Ostatnio głównie muzyka filmowa. Clint Mansell to geniusz. Z metalu ostatnio katuje Aeon i Hour of Penance. Często wracam do wymiataczy typu Vai czy Satriani. Ich płyty nigdy mi się nie nudzą.

Ściągasz mp3? Co sądzisz o pobieraniu plików z muzą?

Nie. Nie ściągam mp3. Czasem coś przegram od znajomych. Internet tyle samo zaszkodził co i pomógł muzyce. Ściąganie (nielegalne) muzyki doprowadziło do tego, że płyty praktycznie przestały się sprzedawać. Na zyski ze sprzedaży mogą liczyć jedynie zespoły z „dużą” nazwą.

Do internetu jeszcze… Czytasz webzine’y? Jeśli tak to jakie? Myślisz, że stanowią konkurencję dla papierzaków?

Jasne ,że czytam. Najczęściej zaglądam na Masterfula. Nie tak dawno odkryłem Wasz portal. Jest tego trochę. Myślę, że stanowią bardzo poważną konkurencję dla papierzaków. Nikt nie ma ochoty czytać informacji, które wyczytał w necie kilka miesięcy wcześniej. Pomijam wywiady, ale te nie wszystkich interesują.

Jesteście mało medialnym zespołem muszę stwierdzić. Nie doszukałem się w sieci zbyt wielu wywiadów. Źle szukam? Z ziniaczy papierowych nie kojarzę ich też wiele. To brak zainteresowania ze strony tzw. mediów czy są tego inne powody? To o tyle dziwne, bo z nawiązaniem kontaktu z Waszym zespołem nie miałem najmniejszego problemu?

Nie wiem co jest powodem takiej sytuacji. Płyty zawsze rozsyłamy praktycznie do wszystkich. Jedni się odezwą, inni nie.

Jakie plany na najbliższy czas?

Najbliższy czas to przede wszystkim trasa Aealo Tour II i pisanie materiału na „3” Na początku następnego roku zamierzamy odwiedzić Hertza. Nie mogę się już doczekać rejestracji nowej płyty. Bezapelacyjnie będzie to najlepsza rzecz jaką zrobiliśmy do tej pory.

Tagi:




the best of


video


facebook

menu