Deformed (Polska)

DEFORMED

Wojtek L. (wokal, programming), Polska
www.deformed.metal.pl
Autor: Dr.O

Deformed to jedno z najciekawszych zjawisk na polskiej scenie grindcore. Jeśli Antigama wyróżnia się swoimi elementami noise i cięzko połamanymi rytmami to o szczególności Deformed świadczą na pewno kosmiczne tempa, niesamowicie zaprogramowany automat perkusyjny oraz trzy ostro pojebane wokale. Aha no i czasami ich chirurgiczne fartuchy na koncertach. Z Wojtkiem na temat nowej płyty, interek z filmów nie-gore oraz innych spraw rozmawiał Dr.O

Deformed

Siema Wojtku. Na wstępie dziękuje za chęć odpowiadania na te głupie pytania :D Postaram się być niewkurwiający :D Chciałbym abyś w 3 słowach przedstawił skład grupy oraz króciutką historię zespołu.

Witam, witam. To ja dziękuję, cała przyjemność po mojej stronie. Ja z kolei przepraszam, że musiałeś tak długo czekać na moje odpowiedzi… W trzech słowach bardzo ciężko przedstawić nasz zespół, ale jak wymienię takie czynniki jak pasja, wiara w to co się robi i ciągłe dążenie do wyznaczonego celu to będziesz zadowolony?! ;) Krótka historia zespołu wygląda tak, że zaczęliśmy działać z Deformed w kwietniu 2002. Od początku gramy w tym samym składzie. Do chwili obecnej zagraliśmy sporo gigs, zarówno tych pojedynczych jak i tych w ramach tras i festiwali. Wydaliśmy trzy materiały (demo, split CD oraz debiut CD) i to chyba wszystko… w końcu mialo być krótko ;-)

Rzecz, która mnie nurtuje to dlaczego wybraliście właśnie granie goregrindu a nie np. death metalu, który jest w zasadzie dominującym gatunkiem na naszej scenie.

Dominuje miałki pop i czy to ma oznaczać ze powinniśmy grać właśnie cos takiego?! Bzdura!!! Zaczynając grać niczego sobie nie wybieraliśmy. Wiem, że zabrzmi to niewiarygodnie, ale zaczęliśmy tworzyć jakieś szkielety utworów i wyszło nam to co nam wyszło… Oczywiście od początków naszego grania muzyka uległa zmianie (mimo, że cały czas był to brutal…), ale to chyba nie powinno nikogo dziwić ;-) Nie chcę jakoś dokładnie określać stylu w jakim gramy bo i po co, ale dla mnie nie jest to czysty gore grind. Jest w naszej muzyce oczywiście sporo takich elementów, ale jest tez brutal death, jest trochę zakręconych klimatów, zwolnień itd. Finał jest taki, że całość porządnie napierdala w twoje zmysły i tyle… Coś chciałem jeszcze powiedzieć, ale zgubiłem wątek ;-)

I kolejna sprawa która się z tym wiąże to – dlaczego automat perkusyjny?? Czy były problemy ze znalezieniem perkusisty, który by zagrał takie rzeczy czy być może uznaliście, że chcecie właśnie tak brzmieć?

Powiem ci, że chyba nie spotkam wywiadu w którym nie było by tego pytania he he… Automat dlatego, że nasza okolica nie jest jakąś wylęgarnią ludzi słuchających brutalnych dźwięków, że już o perkusistach którzy by coś takiego grali nie wspomnę. Zaczęliśmy z automatem i z automatem skończymy nasz żywot ;) Deformed gra z maszyną i tak już będzie zawsze. Na początku mieliśmy oczywiście sporo problemów, żeby wyczaić o co w tym chodzi, programowanie etc. Teraz jednak jest wszystko okej i myślę, że są tam elementy tylko i wyłącznie naszego stylu ale mogę się mylić… ;)

Gratuluję wydania doskonałej płyty. Project Torture 005 jest naprawdę perełką wśród takich wydawnictw, generalnie wśród wszystkich ostatnich wydawnictw grindcore z Polski. Wyczytałem w booklecie że powstał w domowym studiu. Hmm… jakiego sprzętu używacie aby nagrać takie COŚ?!!!

Dziękuję bardzo… Tutaj do głosu doszedł upór i kreatywność naszego gitarzysty który był odpowiedzialny za nagranie całości. Efekt rzeczywiście jest zadowalający i nie ukrywam, że jestem z tego powodu bardzo, ale to bardzo rad. Jeśli chodzi o sprzęt to nie mam pojęcia czego on użył żeby taki efekt osiągnąć ;-) Komputer, wzmacniacze, mixery, tona kabli i otwarty umysł… Ale to ostatnie to chyba nie sprzęt prawda?! Poza tym do kilku osób słysząc ten materiał powinno dotrzeć to, że jak się chce to się da…

Muszę przyznać, że bardzo pozytywnym dodatkiem do całej muzyki są wszelkiego rodzaju sample. Patrząc na tematykę waszej muzyki czerpiecie je pewnie z filmów gore… Czy jesteś fanem takich filmów?? Może podasz swoje ulubione tytuły :D Ja tam bujam się w klimatach Cannibal Holocaust, Antropophagus, August Underground itp :D

Zgadza się, sample wprowadzają specyficzny klimat, podkreślają pewne kwestie i są, jak to określiłeś, pozytywnym dodatkiem. O to nam właśnie chodziło… Może cię tym zaskoczę, ale z tego co wiem to żaden z tych sampli nie był wzięty z filmów gore. To chyba jakiś stereotyp… Pytasz o moje ulubione tytuły wiec już podaje. „Ostatni żywy bandyta”, „Zostawic Las Vegas”, „Prawo Bronxu” i tego typu rzeczy…

Hmm… czytając tytuły utworów nasuwają mi się pytania co do ich swoistego przesłania… niestety tekstów do utworów nie posiadam… a chciałem wiedzieć czy taki kawałek „Pay For Life” odnosi się do spraw związanych z naszą służbą zdrowia, tzn. opowieści o łowcach skór itp. Mówiąc o tym od razu zapytam co was inspiruje do pisania właśnie takich liryków… bardziej fikcja czy życie??

Tylko i wyłącznie życie, to co nas otacza, z czym stykamy się na co dzień, a podane w naszej, specyficznej myślę formie. Nie maja one żadnego przesłania. Tylko fakty i ich następstwa, na końcu twoja interpretacja. Posiadasz nasz CD więc posiadasz tez teksty ;) Ale rzeczywiście nie są to tradycyjne liryki, tylko pewna zajawka, naprowadzenie na określony temat i klimat. Ty akurat wyczaiłeś o co chodzi i zajebiście ;-)

Dodatek multimedialny to także ciekawa sprawa. Video nakręcił Fazi z Third Degree… z tego co widzę polska scena grindcore to wielka rodzina :D Z jakimi zespołami jeszcze lubicie grać?? Może jacyś zagraniczni faworyci??

Lubimy grać ze wszystkimi którzy maja do tego normalne podejście, dystans i wiedza o co im chodzi. My przecież nie jesteśmy żadnymi przechujami żeby sobie dobierać kapele jakie będą z nami grać na przykład na pojedynczych koncertach. To już jest kwestia organizatora. My z niektórymi możemy się bratać, ale niektórych omijamy z daleka. Zmierzam do tego, że o wiele przyjemniej jest spędzać czas z normalnymi (wiesz w jakim sensie he he) ludźmi niż się wkurwiać z debilami dla których koncert jest poligonem w którym ma chodzić o to kto więcej alku w siebie wleje lub wyrwie więcej panien. Żenada jednym słowem i koniec kropka. Każdy nasz wyjazd na trasę to towarzystwo naprawdę zajebistych ludzi i nie ma sensu wymienianie ich czy faworyzowanie kogokolwiek. Razem jeździmy, razem nosimy graty, gramy, radzimy i jest super po prostu… Wielkie pozdro dla was braciaki!!! Coś bym jeszcze dodał ale chyba znów zgubiłem watek ;-)

No i takie pytanie, które jest w zasadzie standardem oraz tym, co interesuje w zasadzie każdego… jakie są wasze inspiracje muzyczne?? Jakieś ulubione zespoły?? Ktoś kto szczególnie wpłynął na wybór właśnie takiego grania??

Jeśli ktoś wpłynął na to jaką muzykę gramy to tylko i wyłącznie podświadomie. Nie ma tu żadnego przeliczania riffów które weźmiemy sobie od kapeli x,y,z… Zasiadam do automatu, stukam, pukam, gitarnik dodaje gitarę, później coś poprawimy ew. i jest wałek ;-) Zwróć uwagę do jakich zespołów nas porównują ludzie w recenzjach. Pojawiają się tam nazwy od brutali po Naked City… Ta muzyka dla nas nie ma jednego wymiaru. Gramy swoje i nie oglądamy się na to jak robią to inni. Jak ktoś myśli inaczej… hmm jego prawo ;-)

Wyszła płytka… czy szykujecie się do jakieś trasy promocyjnej po Polsce?? A może jakieś zagraniczne imprezy??? Jest to moim zdaniem materiał zdecydowanie warty poznania przez każdego fana grindcore.

Dzięki kolejny raz za twoje słowa… W ramach promocji tego CD zagraliśmy 10 koncertów w Czechach i na Słowacji oraz na Studenka fest. w Czechach również. Na razie nie mamy konkretnych planów na koncerty w Polsce, ale myślę, że na jesień coś się wyklaruje. Plany oczywiście mamy, ale za wcześnie na szczegóły ;-) W sierpniu gramy kolejny festiwal w Czechach, natomiast we wrześniu mamy potwierdzone koncerty we Francji wiec cos się cały czas dzieje… Musimy też poczekać na recenzje tego materiału, jedno napędza drugie ;-) Tak jak wspomniałem wcześniej, jesień będzie najlepszym terminem żeby zmasakrować polskie sceny ;-) Czy nie wydaje ci się że znów gdzieś mi umknął wątek?!?! ;-)

Na okładce albumu widnieje logo Deformeathing Prod. Jak mniemam to wasz własny label. Co was skłoniło do jego założenia oraz dlaczego akurat partnerem wydawniczym została firma francuska a nie np. polska???

Do założenia własnego labela skłoniła nas niekompetencja niektórych osób które miały się tym zająć wcześniej. To było jedyne i najlepsze dla nas rozwiązanie. Teraz mamy nad wszystkim kontrolę i nikt nam nie pierdoli farmazonów. Partnerem jest firma z Francji, masz rację, ale dlaczego…?!?! Powiem ci, że my nie szukaliśmy jakoś specjalnie labela, kilka maili do znajomych poszło, ale bez specjalnego napalania się, znamy realia przecież. Fred ze Skull Fucked Prod. / Inhumate to nasz dobry kumpel od wielu lat i kiedy dowiedział się o naszych problemach zaoferował nam swoją pomoc. Jest to czysty under-układ. Dzięki wielkie dla niego!!! W tym miejscu nie mogę nie wspomnieć o wielkiej roli Qrasa z Mentalporn.com który zajął się grafiką, multimediami oraz sporą częścią logistyki ;-) i zrobił to w sposób który urywa łeb. Dzięki brachu za to!!!!!

Moją uwagę przykuły wasze stroje na koncertach… czy zawsze występujecie w fartuchach chirurgów??? Naprawdę fajna sprawa :D W końcu goregrind :D

No ze trzy razy w nich nie występowaliśmy ;-) Surowy, chłodny i mega dynamiczny klimat na wizji oraz rozpierdol z głośników – w końcu to Deformed he he he he

Czas kończyć. Jakieś ostatnie słowa dla tych, którzy będą czytać ten wywiad??

Jeśli doczytaliście ten wywiad do tego momentu to dzięki wam za to!!! ;-) Tobie również dziękuję za czas i miejsce w swoim magazynie jaki poświęciłeś dla naszej orkiestry – mega thx bro!!! Polecam nasz nowy CD „Project Torture 005” i zapraszam na koncerty jeśli będziemy gdzieś w pobliżu. Aktualne info o zespole i gigs na naszej stronie…

Dzięki jeszcze raz za wywiad. Trzymajcie się, promujcie swój materiał i grajcie jak najwięcej koncertów. Pozdro od całego Warheim Webzine!!!

Amen.

Tagi:




the best of


video


facebook

menu