Antigama (Polska)

ANTIGAMA

Sebastian Rokicki (gitara), Polska
www.antigama.com
Autor: Dr.O

Zespół, którego nie trzeba przedstawiać wielbicielom grindcore i innej szarpiącej nerwy ekstremy. Zbliża się nowe wydawnictwo, które prawdopodobnie pogrąży wszelkie inne albumy wydane w tym roku przez inne zespoły. Na mądrzejsze i głupsze pytania dotyczące nadchodzącego wydawnictwa oraz innych spraw związanych z zespołem, takim jak ekstremalne jaranie podczas prób z Sebastianem Rokickim rozmawiał dr.O

Antigama

Witaj Sebastian. Dzięki za poświęcenie czasu na odpowiedź na te nie zawsze inteligentne pytania hehe…

Spoko. Nie ma sprawy.

Ostatni raz rozmawialiśmy po wydaniu splitu z Herman Rarebell i Third Degree. Co wydarzyło się ciekawego w obozie Antigamy, oprócz nagrania materiału na nowy krążek??? Jakieś koncerty, które szczególnie zapadły Ci w pamięć?? A może inne ważne wydarzenia dla członków zespołu??

Dużo tego było – przy naszym trybie życia nie sposób wszystkiego spamiętać ha ha. Kilka fajnych koncertów, wyjazd na Obscene Extreme, narodziny córki Łukasza, nowy materiał etc. Przy okazji ważnym faktem było pojawienie się reedycji „Discomfort” dzięki Selfmadegod Records i długo opóźnionego splitu 7″ EP z BASTARD SAINTS. Oprócz tego zwykłe szare życie ha ha…

Chciałbym się skupić na pytaniach dotyczących nowego albumu. Wiemy już że będzie nosił tytuł Zeroland. Dlaczego akurat właśnie taki??

A dlatego, że taki właśnie wybraliśmy… Mogliśmy nazwać ją jakkolwiek chcielibyśmy, ale jej zawartość – dosyć odhumanizowana brzmieniowo i tekstowo nasunęła nam pomysł na to właśnie słowo. Tytuł jest zimny, intrygujący i tajemniczy. Płyta ma dosyć mroźną atmosferę, a dlaczego to dowiesz się jak się z nią zapoznasz. Przygotowaliśmy kilka niespodzianek, które będą zaskoczeniem nawet dla tych, którzy nas dobrze znają.

Patrząc na tytuły utworów przewija mi się w głowie wiele pytań. Najważniejsze jednak brzmi: o czym będą opowiadać nowe kawałki?? Co tym razem Lucas chce przekazać poprzez swoje pokręcone liryki? Widząc tytuł Izaak wydaje mi się że znajdą się tam jakieś odwołania do religii…

Tematem będzie to samo. To są osobiste teksty Łukasza o wszystkim tym, co w danym momencie zmusza go do napisania ich – impuls oraz inspiracja… Myślę, że znajduje jej mnóstwo w swoim własnym życiu, jak zresztą każdy z nas. Myślę, że interpretację ich na pewno chciałby pozostawić ewentualnym odbiorcom. Izaak jest akurat o Newtonie ha ha – to zupełnie inna strefa niż religia. Zmierzamy raczej w kierunku psychodelicznego science fiction ha ha.

Widzę także że producentem jest ponownie Szymon Czech. Czy i tym razem dodał swoje trzy grosze do utworów tzn. noisowe bajery itp???

Tak, Szymon zagrał fajne dźwięki w dwóch nowych kawałkach i jak zwykle zrobił to bardzo fajnie. Znamy się bardzo dobrze i dlatego nasza współpraca układa się super. Szymon to fachowiec, który wie jak osiągnąć dobre rezultaty w pracy z zespołem.

Porównując ostatni split z Discomfort widzę pewnego rodzaju ewolucję w waszej muzyce… wydaje mi się że jest jeszcze bardziej hałaśliwa i jednocześnie ma w sobie więcej groove… czy nowy materiał także idzie w tą stronę???

Nowy materiał jest na pewno inny od „Discomfort” i muzyki z 3-way split CD. Oczywiście od razu można poznać, że to Antigama – są tam elementy charakterystyczne dla naszej muzyki od których nie uciekniemy. Jednak staramy się trochę inaczej budować kompozycje sięgając w stronę różnych dźwięków, nie koniecznie stricte grind’owych. Łukasz zrobił na tym albumie kawał świetnej roboty z vocalami, tak samo jak Siwy z bębnami i całą resztą. Jest zbyt wcześnie na to, żebym mógł się na „zimno” wypowiedzieć o „Zeroland” – to nasze najświeższe i mocno pielęgnowane dziecko ha ha.

I co ciekawsze, chciałbym zapytać w jaki sposób udało wam się zorganizować kręcenie klipu przez samego Mitcha Harrisa?? Znaliście się już wcześniej??? Jednocześnie zastanawiam się dlaczego wybraliście kawałek „Sorry” jako kandydat do clipu.

Poznalismy się korespondencyjnie. Po jakimś czasie zapytałem go czy podjałby się zrobienia dla nas video, a on odpowiedział, że tak. Jestem szczęsliwy, że Mitch jest człowiekiem wciąż mocno siedzącym w etyce undergroundu i pozbawiony wszelkiego gwiazdorstwa. Mamy nadzieje, ze uda mu się zrobić kawałek ciekawego filmu z nasza muzyką? Wszelkie detale i wskazówki odnośnie video należą do niego. Sam kręci do tego obrazy i dokłada parę naszych wizerunków. Orientacyjny termin jego premiery to wrzesień, bo aktualnie jest na trasie z Napalm Death. A wybraliśmy „Sorry” dlatego, ponieważ jest to kawałek jakiego jeszcze w naszej historii nie było ha ha.

I kolejne pytanie – jak będzie wyglądać artwork?? Czy Lucas ponownie zajął się fotografiami?? Artwork do Discomfort moim zdaniem był… niepokojący, jeśli mogę tak powiedzieć…

Dzięki za miłe słowa. zawsze staramy się aby artwork do naszych wydawnictw był ciekawy i oryginalny. Mamy takie szczęście, że Łukasz jest zawodowcem, który wie co robi i ma pojęcia jak to przekazać. Na dzień dzisiejszy mogę ci powiedzieć, że artwork do „Zeroland” powoli powstaje. Planujemy z Łukaszem kilka spotkań na których powstanie ostateczny pomysł na kształt okładki. Na razie mamy kilka pomysłów, ale nic z tego nie jest wiążące.

I oczywiście pytanie najważniejsze – kiedy album się ukaże, bo wiem że wydawcą będzie Selfmadegod.

Płyta ukazuje się we wrześniu dzięki Selfmadegod Records. Oprócz tego planujemy również wydanie vinyla, ale za wcześnie jest jeszcze na podanie konkretnych nazw i dat. Nie wykluczone, że „Zeroland” ukaże się też na CD zagranicą.

Hmm mówiąc o Selfmadegod, to reedycja „Discomfort” w ich wydaniu to moim zdaniem strzał w dziesiątkę. I znów nasuwają się pytania. Pierwsze to skąd pomysł na remix „Flies” w takiej pokręconej postaci… Czy ludzie z The Seed sami wystąpili z taką inicjatywą?? W końcu jeśli patrzeć na oryginalny materiał z „Discomfort” to tam też pojawiło się dużo elementów noise’owych…

Tak, ludzie z The Seed sami podesłali nam kiedyś ten remix. Uznaliśmy, że dodanie go jako bonusowego numeru na „Discomfort” będzie strzałem w dziesiątkę, bo ten song idealnie pasuje do całego konceptu tej płyty. My również uważamy, że wydanie „Discomfort” w Polsce było bardzo trafnym działaniem ze strony Karola. Płyta ma konkretną dystrybucję i promocję, dzięki której trafia w ręce ludzi, którzy nigdy wcześniej nie zetknęli się z nasza muzyką. Z tego co wiem, Karol planuje reedycję naszej pierwszej płyty „Intellect Made Us Blind”, która jest od dawna wyprzedana, a o którą pyta sporo ludzi.

I kolejne pytanie tyczy się całej tej noise’owej polewy… Skąd taki pomysł na dodanie takich dodatków oraz jakie inspiracje się pojawiły?? Czyżby Merzbow??

Nie nie? Merzbow to trochę inny noise od tego, który my preferujemy. Mówiąc o industrialnych inspiracjach, to ja raczej wychowałem się na Throbbing Gristle, Psychic TV, Coil, Current 93, Nurse With Wound, Non etc. Nie było jakichś zamierzonych planów na dodawanie hałasu, po prostu samo tak wychodzi? Nie jesteśmy ograniczonym zespołem, w związku z tym wszyscy chętnie bawimy się muzyką, jakakolwiek by ona nie była. Z tego wszystkiego powstaje coś, co nazywa się potem muzyką Antigama.

Klip do „Files” jest bardzo elegancki w moim ujęciu. Jestem bardzo ciekaw skąd pochodzą ujęcia jak gracie na żywo…

Dzięki. Zrobił go nasz kumpel Karol, zupełnie w duchu D.I.Y., w domu i efekt końcowy zawsze mógłby być gorszy? Ujęcia live są chyba z „Dni hałasu 2003” w Warszawie. Generalnie wyszedł fajny, krótki i dziwaczny obrazek o który nam chodziło.

Ostatnio także pojawił się wasz split z Deranged Insane ale jedynie na CD-R i w limitowanej ilości. Dlaczego właśnie taka forma wydawnictwa??

Bo taką właśnie formę zaplanował Andy z Mortville Records, który ten split wydał. Jest to bardzo fajna sesja, którą zarejestrowaliśmy na krótko przed nagrywaniem „Discomfort” w naszej sali prób na 4- śladowym magnetofonie kasetowym ha ha. Dużo eksperymentów, zabawy i narkotyków ha ha.

Planujecie jakieś koncerty promujące nowy album?? Może jakaś mała trasa po Polsce?? I może zahaczy o Łódź?? Proszę!!

Tak, za miesiąc mamy jechać na small tour po EU razem z Third Degree. Wszyscy jesteśmy dobrymi kumplami, więc atmosfera na pewno będzie świetna. Z tego co wiem, będziemy grać w listopadzie w Łodzi razem z Catheter – więc masz szansę nas tam zobaczyć.

No cóż. Koniec mojego ględzenia. Jakieś ostatnie słowa dla czytających ten wywiad??

Jasne. Pozdrawiam wszystkich, którym nasza muzyka nie jest obca. „Zeroland” nadejdzie we wrześniu, a wszystkie newsy dostępne są na www.antigama.prv.pl lub www.selfmadegod.com

Dzięki za poświęcony czas. Do zobaczenia na koncertach!! Grajcie dalej zajebistą muzę i wszystkiego najlepszego!!!

Piękne dzięki za wywiad. Pozdrowienia i powodzenia z twoim magazynem. Do zobaczenia na koncertach.

Tagi:




the best of


video


facebook

menu