Anima Vilis (Polska)

ANIMA VILIS

TomaRaja (gitara, wokal, programming), Polska
www.animavilis.metal.pl
Autor: Rimmön

Anima Vilis odkryłem zupełnie przypadkiem. Pewnego wieczora ze skrajnej nudy postanowiłem obadać sprawę na strefie mp3 WP. Czasem można było odkryć tam coś ciekawego i tym razem mi się udało. Śmiem twierdzić, że Anima Vilis jest perełką sceny podziemnej. Duże umiejętności obu gitarzystów i zmysł komponowania całego zespołu wydał nam demo niemalże doskonałe. Jeśli chodzi o polskie podziemie to dawno już nie słyszałem tak ciekawego zespołu. Zapraszam do rozmowy z gitarzystą – TomaRają.

Anima Vilis

Pierwsze i podstawowe pytanie – skąd u was takie umiejętności manualne? Byłem zaskoczony, że przy takich możliwościach, Anima Vilis jest ciągle w podziemiu! Braliście lekcje gry czy sami doszliście do takiego poziomu?

Jeśli chodzi o technikę gry to raczej sami doszliśmy do tego poziomu. Jak wiadomo jest wiele szkół video gry na instrumentach i z tego również korzystaliśmy. A co do twojego zaskoczenia o to, że jesteśmy ciągle w podziemiu, to nie technika zapewnia ci kontrakt z jakąś wytwórnią, ale odpowiednia promocja.

Jak głosi wkładka, sam wykonałeś mix i mastering „Grotesque”. Wyszło Ci to świetnie, właściwie idealnie do tego materiału. Był to dla Ciebie dziewiczy grunt czy masz jakieś doświadczenie w tych sprawach?

Dziękuję bardzo za twe pochlebstwa. Chyba mogę to zaliczyć do mojego pierwszego razu, wcześniej była tylko demówka nagrywana na adapterze, ale to się chyba nie liczy :)

Jak piszecie na stronie, materiał zawarty na demie ’99 kierujecie raczej do mało wymagającego odbiorcy. Możesz nam opisać co się tam dzieje, że aż tak ostrzegacie słuchaczy?

Odpowiedź w poprzednim pytaniu.

Demo to było nagrywane na kiepskim sprzęcie. Pamiętam, że moja gitara była nagłaśniana jakimś mikrofonem marki „Unitra” (dzięki Wojtek), więc jakość jest bardzo podła, w ogóle łączna wartość tych wszystkich kilkunastu mikrofonów użytych do nagrania nie przekraczała 300zł. Poza tym to taki prosty black-death, ale to już chyba kwestia gustu :) Umieściłem go na mp3.wp.pl także za rok będzie go można zassać hehe.

Nawiązując do poprzedniego pytania. Paradoksalnie to drugi materiał nazywa się „Grotesque”, mimo że muzyka na nim zawarta jest daleka od groteski hehe. Dlaczego właśnie „Grotesque”?

W sumie to nie wiem. Mój brat wymyślił i zostało :)

Ostatecznie zrezygnowaliście z żywej perkusji. Czy była aż tak tragiczna, że postanowiliście użyć trupa? Jednym słowem pozbawiliście pracy waszego perkmana bo programowaniem też Ty się zająłeś, tak?

Tak, była aż tak tragiczna. Płyta wiele straciła na tym, że perka poszła z trupa. Niektórych rzeczy się po prostu nie da zrobić na automacie perkusyjnym. Tak, ja się zająłem programowaniem automatu, ale za wzór służyła mi perkusja nagrana przez Eryka. Starałem się odtworzyć ją najwierniej jak tylko się dało. Drugi raz już nie popełnię błędu nagrywania z automatem. Muzyka brzmi później jak z gry komputerowej z lat 80tych. Gary to podstawa i muszą być dobrze nagrane.

Nie mogę pominąć pytania o wasze zainteresowania muzyczne. Może to i wtórne pytanie ale przy tak zróżnicowanym materiale jaki nagraliście musicie chyba czerpać inspiracje skąd się tylko da?

Tak jest zawsze. To czego słuchasz przekłada się na to co grasz, a my słuchamy strasznie zróżnicowanej muzy. Moimi obecnymi faworytami są: King Crimson, Mike Stern, John Scofield, John Coltrane, Michel Camilo. Z metalu ostatnio słucham NeWBReeD, Lady Temptress, Sadist i Dream Theater. Przyzwyczaiłem się w końcu do piania ich chujowego wokalisty (dreamy). Daję sobie głowę uciąć, że to ich dobry kumpel i tylko dlatego z nimi gra. Generalnie słuchamy muzyki ciekawej (moim zdaniem, oczywiście).

Nie dało się nie zauważyć, że na swojej stronie na każdym kroku straszycie odwiedzających Gang Bang’iem hehe. Jak rozumiem jest to ulubiona forma spędzania wolnego czasu przez członków Anima Vilis? :) Co jeszcze porabiacie w przerwach od grania? :)

Hehe przez członków tak :) W przerwach od grania robimy to co każdy metal lubi najbardziej, czyli chodzimy na piwo, oczywiście jeśli finanse na to pozwalają. Bardzo dużo czasu pochłaniają nam również gry komputerowe. Mnie Heroes III zjadł 3 lata. Obecnie przerabiam Gothic II. No i jeszcze praca magisterska. Generalnie marnotrawimy czas.

Zdradź nam jakie macie plany wydawnicze związane z nowym dzieckiem Anima Vilis? Będziecie szukali wytwórni i będzie wielkie wyjście z cienia czy wasza muzyka nadal będzie przeznaczona dla wybranych?

Oczywiście, że będziemy szukać wytwórni. Ale ja czarno widzę finał tych poszukiwań. Metal i tak jest w cieniu w tym kraju, więc nie ma mowy o wychodzeniu z cienia jeśli się gra tę muzykę :) Poza tym w Polsce stało się normą, że zespoły nagrywają w dobrych studiach płyty i płacą za to, a następnie oddają za kompletną darmochę efekt swojej pracy tzw. wydawcom, którzy trzepią ciężką kasę z tego. No ale w dobie mp3 chyba taki jest los nieznanych zespołów. Ja zapraszam wszystkich do ściągania naszej muzy z www.animavilis.metal.pl i obiecuję, że po nagraniu nowego materiału udostępnię go w całości w internecie, jak tylko znajdę odpowiedni serwer. W sumie wolę żeby metale i metalki nic za to nie płaciły, jeśli ja za to nic nie dostaję. Ja myślę, że przyszłość to internet i za niedługo większość zespołów będzie umieszczać swoją muzę na serwerach, gdzie za niewielką opłatą będzie można sobie ją zassać.

No i jeśli już jesteśmy przy temacie waszej nowej produkcji. Będzie to równie zróżnicowany materiał? Mam nadzieję, że nie oszczędzicie nam i tym razem, solowych (i nie tylko;) popisów?

Oj będzie bardzo zróżnicowany. Wszystko będzie, nawet gołe baby. W sumie jest już napisana prawie cała płyta, pozostaje nam tylko wyćwiczyć to i nagrać. Będzie to muza inna niż na grotesce, ale mam nadzieję, że się spodoba. Na pewno będzie trwać o wiele dłużej niż 26 minet.

Dużo poświęcacie czasu na granie w Anima Vilis? A z drugiej strony, ile Ty poświęcasz czasu na granie na gitarze?

Staram się grać codziennie. Ale już powoli wkraczam w dorosłe życie, cokolwiek to znaczy i czasu mam coraz mniej. Nasz perkusista dalej ćwiczy po 5 godzin dziennie, ale znalazł sobie ostatnio normalną pracę, także i jemu się ten wypas skończy. Jeśli chodzi o granie w zespole to w ogóle nie gramy prób. Teraz zaczniemy, bo trzeba nowy materiał zrobić. Ale tak robi większość znanych mi zespołów, zbierają się do kupy jak trzeba zagrać jakiś koncert, albo coś nagrać, tylko w wywiadach pierdolą głupoty, że grają próby we wtorki i w czwartki. Ja na brak grania w zespole nie narzekam, bo mam jeszcze dwa inne: jeden metalowy, a drugi niemetalowy :)

Masz jakichś idoli gitarowych?

Oczywiście, każdy gitarzysta ma jakichś idoli. Moimi faworytami są: Robert Fripp, Mike Stern, John Scofield, John Petrucci oraz Steve Vai.

W jakim wieku zacząłeś grać na tym wspaniałym instrumencie? Możesz nam przedstawić, o ile pamiętasz, jakiego sprzętu użyliście do nagrania „Grotesque”?

Zacząłem grać na gitarze w I klasie liceum, ma się chyba wtedy 15-16 lat, czyli standardzik, większość moich znajomych zaczynała wtedy swoją przygodę z instrumentem. A na Grotesce używaliśmy gitar firmy Ran (mamy dwie do sprzedania, chętni niech piszą na animavilis69@wp.pl), używaliśmy efektów Zoom 505 (też do sprzedania) oraz lampowej końcówki Bjorna, kolumna firmy tonsil. Bas firm gmr, a piec do basu ldm. Także jak widzisz sprzęt dość podły. Nowy demon będzie nagrywana na o niebo lepszym sprzęcie i skorzystamy pewno z pomocy studio 213. Także o jakość dźwięku na nowej produkcji Animy jestem spokojny :)

Opowiedz nam coś o sesji nagraniowej. Ile trwała, jak przebiegała? Jesteś zadowolony z efektów waszej pracy w tym studio?

Sesja trwała około dwóch tygodni. Muszę Cię rozczarować i powiedzieć, że nie była to sesja w stylu Jimmiego Hendrixa. Nie było imprez, pijaństwa ani groupies w studio J Było za to dużo pracy. Myślę, że wycisnęliśmy z deepest forest studio ile się tylko dało. A zadowolony nie jestem. Byłbym zadowolony gdyby groteska brzmiała jak czarna Metallica, czyli nigdy nie będę zadowolony z jakości moich nagrań :)

Myślałeś może nad tym jakby mógł wyglądać teledysk Anima Vilis? Mógłbyś nam zaimprowizować tutaj jakiś mini scenariusz (tylko nie mów, że coś w stylu gang bang hehe)?

Gang Bang z muzą metalową do ściągnięcia na www.herfirstgangbang.com. Nie będziemy powielać pomysłu tego kwartetu. Ja mam inny plan. Drogie fury, mnóstwo pięknych dziewcząt, machanie głowami, piękne instrumenty, ściana z Marshalli lub Mesa Boogie, delikatna golizna, nic wulgarnego jak Gang Bang. Teledysk kręcony w ciepłych krajach, pośród palm.

Jak wygląda proces komponowania w Anima? Totalna samowolka czy usystematyzowany chaos? Nie no ale tak poważnie, jak to robicie chłopaki? ;)

Proces kompozycji wygląda tak: siadam z gitarą i piszę kawałek, później przychodzę z tym na próbę i robimy go z całym zespołem, chłopaki wprowadzają jakieś korekty i tak zostaje, później go nagrywamy i tyle, proces zakończony. Często zmieniamy coś, już podczas samego nagrywania. Co do chaosu to coś w tym jest, bo Bjorn czasem nazywa mnie chodzącym chaosem :)

Powiedz mi jeszcze co z promocją Anima Vilis? Gdyby nie przypadek nigdy bym się o waszej kapeli nie dowiedział. Nie szkoda wam, że nie jesteście znani jak Vader czy Behemoth (hehe)? Setki piszczących groupies wyczekujących na autografy to musi być miłe doświadczenie nie sądzisz? ;)

Promocja Anima Vilis? Czegoś takiego nie ma. Po nagraniu Groteski rozesłaliśmy kilkanaście płyt do największych wytwórni i czasopism metalowych w Polsce. Potem to olaliśmy. Był z nami wywiad w thrash’em all, a w metalhammer „Grotesque” została demonem miesiąca na tym kończy się promocja w wielkich pismach. Jeśli chodzi o ziny internetowe, to zawsze chcą żeby im posyłać CD. Jak im pisze żeby sobie ściągnęli z internetu to zaczynają coś wybrzydzać (wyjątek warheim.org). Ja uważam, że i tak dostają moją muzykę za darmo i nie mam zamiaru jeszcze płacić poczcie za to żeby ktoś mi mógł reckę napisać. Co do dalszej części pytania to wolałbym być znany jak Metallica. A groupies i tak mamy i dajemy im autografy gdzie sobie tylko zażyczą :P

Nie myślałeś nigdy żeby porzucić metalowe rzemiosło i grać np. w zespole K. Krawczyka czy innej Kayah i trzepać porządne kokosy? ;) Umiałbyś zaadoptować się w „skrajnym” środowisku? :)

Ja bym się tak z Krawczyka i Kayah nie wyśmiewał, z nimi grają szkoleni muzycy np. Filip Sojka (posłuchajcie KGB), którym większość metalowców do pięt nie dorasta. Ja osobiście z Krawczykiem bym nie pograł, po pierwsze by mnie do swojego zespołu nie przyjął, a po drugie nie chciałbym takiej muzy grać, za mało gitarowe granie. Właściwie to mam z dwoma braćmi kapelę, która gra muzykę niemetalową. Gramy standardy jazzowe na funkowo. Fajna zabawa, mnóstwo improwizacji. No, ale komercyjna muzyka to to nie jest.

Na koniec opowiedz nam co nieco o projekcie nazwanym dźwięcznie Kackupa. Z czym to się (?) je? Koprofilią zaleciało he he.

Kackupa jest projektem, który powstał w jednej z krakowskich knajp. Jest to coverband złożony z członków Anima Vilis, NeWBReeD oraz Lady Temptress. Gramy metalowe hity lat 80tych i 90tych. Na koncertach wszyscy jesteśmy zalani w trupa i świetnie się bawimy. Jak na razie odbyły się tylko dwa koncerty, ale sala była zapełniona po brzegi młodymi metalami i metalkami, co nie zdarzyło mi się podczas grania w innych metalowych formacjach. Metale mają w zwyczaju nie przychodzić na koncerty podziemnych kapel, co potępiam i ostrzegam, że rzucę na każdego, który tak będzie postępował Eksmetalikę i zostanie on wykluczony z metalowego grona oraz potępiony przez bogów. Nazwa Kackupa powstała zaraz po wymyśleniu samej idei zespołu. Byliśmy już wszyscy mocno pijani i potrzebowaliśmy mocnej nazwy. Jam, nie chwaląc się, to uczynił. Osobiście nie spożywam kackupy, jak również innych kup (wyjątek to kupa frytek), ale są ludzie, którzy to lubią, a nawet jest to dla nich stałe źródło dochodu, np. Weronica Moser.

Dzięki za poświęcony czas. Życzę wam wielu wiernych z wypisanym Anima Vilis na twarzy! Ostatnie słowo należy do Ciebie!

Ja dziękuję Ci za wywiad i życzę wszystkim wielu metali z uśmiechami na twarzach. Ssijcie naszą muzę z www.animavilis.metal.pl. Pozdrawiam załogę Warheim.org oraz wszystkich metali, metalki oraz innych. We love You :) Keep on metalling!!!

Tagi:




the best of


video


facebook

menu