24 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Dobre Bo Polskie, Recenzje

abusivenessABUSIVENESS

Bramy Nawii (2014)

Polska, Arachnophobia Records, Black Metal

Przyznam szczerze, że zaskoczył mnie poziom nowego materiału Abusiveness. Nie spodziewałem się tak złożonego i momentami, technicznego black metalu. Szaleństwo bije z tego krążka. Wyśmienita dynamika wpływa na pozytywny odbiór a tak dobrze zagrany w tempo black jest rzadkością na naszej scenie. Co istotne, rozmach tego materiału nie wpływa sztucznie na jego odbiór. Krążek płynie naturalnie do przodu. Co prawda od mojego ostatniego kontaktu z zespołem minęło już 7 lat („Trioditis” jakoś mnie ominęło) niemniej jednak cieszę się że Panowie tak dobrze wykorzystali ten czas na rozwinięcie swojej muzyki. Odbiegli tym samym od tradycyjnych wzorców black metalowych. Pozostali jednak przy ojczystym języku co niesamowicie mnie cieszy i wzmacnia siłę przekazu. Poza tym, sprawia że krążek jest bardziej swobodny i łatwiej przyswajalny. Zastosowano także wiele okazjonalnych smaczków w formie okrzyków czy powtórzeń. Muszę także przyznać, że wokale Mścisława na ”Bramy Nawii” powodują mimowolny uśmiech na mej twarzy a głowa podryguje w geście porozumiewawczym. Ich zaletą jest zróżnicowanie i forma jaką obierają. Są doskonale ujednolicone a głównym łącznikiem jest złowrogie nastawienie. Czy to pod postacią czystszych zwrotek czy groźniejszych akcentów – trzymają wysoki poziom ale przede wszystkim są interesujące. Doskonale korespondują z muzyką i pozwalają na odważne wizualizacje. (więcej…)


18 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Video

18 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Metal Stream

13 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Video

4 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Video

3 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Koncerty

carcass-progresja2014Carcass jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów nurtu muzyki ekstremalnej. Uważani są pionierów nurtu gore w death metalu i grindcore oraz twórców melodyjnej odmiany death metalu (spopularyzowanej później przez zespoły z Goeteborga). Grupa rozpadła się w 1996 roku po wydaniu krążka o jakże proroczym tytule „Swansong” (Łabędzi śpiew), którego zawartość dość mocno kontrastowała z poprzednimi dokonaniami tria z Liverpoolu.

Po jedenastu latach przerwy wznowili działalność, koncertową, zaś dokładnie rok przed datą warszawskiego występu Carcass poczęstował nas premierowym materiałem „Surgical Steel”. Kto pamięta ich występ na Metalmanii w 1993 roku będzie miał świetną okazję, aby przekonać się czy oparli się ‚zębowi czasu’. Zapraszamy!

CARCASS + Hazael, Thunderwar
13.09.2014 Warszawa, Klub Progresja

MAIN STAGE (główna scena)
otwarcie bram: 18.00, koncert: 19.30
wstęp: 105 PLN przedsprzedaż, 120 PLN w dniu koncertu


3 września 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Metal News, Świat

preemptive-stike

Materiał ukazał się nakładem nowego pododdziału Odium Rec – Sonic Hell Rec, który będzie się zajmował mroczną muzyką elektroniczną jako limitowana do 300 sztuk 7” ep i digi pack z 5 bonusowymi utworami. Na vocalu Niklas Kvarforth (Shining).

(więcej…)


30 sierpnia 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Metal News, Polska

musickmagazine 8 cover v5Do sprzedaży trafił nowy numer czołowej niezależnej publikacji traktującej o muzyce ekstremalnej – Musick Magazine. Tematem przewodnim jest tym razem jeden z najpopularniejszych obecnie zespołów grających metal – amerykański Mastodon, który niedawno świętował premierę albumu „Once More ‚Round the Sun”. Tutaj w jednym z nielicznych wywiadów dla polskich mediów muzycy opowiadają o kulisach powstawania tej przełomowej dla zespołu płyty.

Kolejnym mocnym punktem numeru jest rozmowa z tajemniczym M., który stoi za krajowymi projektami Mgła i Kriegsmaschine. Wielki świat reprezentują: Gojira, Ghost BC, powracający na scenę austriacki Abigor, leśno-ekologiczny Wolves in the Throne Room. Fanów bardziej tradycyjnych brzmień rodem ze Skandynawii może zainteresować wywiad z wokalistą Entombed AD, LG Petrovem, który zdecydował się opowiedzieć o zamieszaniu wokół zespołu i jego nadchodzących planach.

Oprócz tego cała masa zespołów z pogranicza ekstremalnego grania: Arch Enemy, Septic Flesh, Anathema, Beastmilk, Madball, Corruption, a nawet klasycy rodzimej sceny punkrockowej – Inkwizycja. Najmocniejsze brzmienia reprezentują: Vader, Dead Congregation, Nunslaughter, Incantation, NecrosChristos, Drowned, Vallenfyre, Genius Ultor i Offence.

To jednak nie koniec atrakcji – powracając z wakacyjnego letargu szykujemy się do mocno koncertowej jesieni. W selekcji najciekawszych wydarzeń pomoże autorski przewodnik po zaplanowanych na najbliższe miesiące koncertach. Tradycyjnie strony Musick Magazine zapełniają recenzje płyt, relacje oraz kolejne części stałych rubryk „Pod pręgierzem decybeli” oraz „Ekstremalne zmyśli”.

Nowy numer możecie już zamawiać w naszym sklepie http://musickmagazine.8merch.com/services/store oraz na aukcji Allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=4557323486 w salonach Empik oraz wysyłkowych dystrybucji Pagan Records, Arachnophobia Records, Selfmadegod.


16 sierpnia 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Dobre Bo Polskie, Recenzje

arkonaillness-splitARKONA / ILLNESS

Split (2014)

Polska, Godz Ov War / Third Eye Temple, Black Metal

Split tych dwóch zespołów to bardzo ciekawe wydawnictwo, które ma zasadniczo tylko jeden problem. Są to łącznie raptem dwa utwory, które dają niewiele ponad 12 minut muzyki. W przypadku 7” winyla nie można co prawda liczyć na więcej ale i tak pozostaje piekielny niedosyt. Arkona wciąga nas prosto w grunt. Jest niczym gleba nasiąknięta wodą. Człowiek zapada się w niej i traci poczucie bezpieczeństwa. Budzą niepokój. Po części jest to zasługa spłaszczonego brzmienia, które daje wymierny efekt jeśli chodzi o odbiór nihilistycznego tekstu. Sam wokal też jest specyficzny. Bardziej niczym inkantacja w kierunku nocy aniżeli bezpośredni kontakt ze słuchaczem. Właściwie pod każdym względem ten utwór jest różny od drugiej części. Począwszy od masywniejszego brzmienia Illness z pełniejszym „dołem” przez bardziej rozbudowaną strukturę aż do apokaliptycznego wokalu. Jest to potężniejsza forma ataku na słuchacza. Illness jest niczym betonowy bunkier w środku lasu. Osiada głęboko w ziemi i jest otoczony bagnami. Tkwi niezauważany i kryje mroczne tajemnice. Mimo to, dysponuje bardziej nowoczesnymi zagraniami i niemalże progresywnymi przejściami. Dzieje się tu więcej. Dostajemy po uszach psychodelicznymi klawiszami, które użyte w inteligentny sposób, potęgują doznania. W uszy kłuje jedynie nieco odhumanizowana perkusja ale nie szkodzi. Jest to bardzo wciągający materiał. Duszny i wypełniony konkretnym klimatem. Zgłaszam zapotrzebowanie na więcej takich wydawnictw. (więcej…)


15 sierpnia 2014, Autor: Rimmön, Kategoria: Ocena MAX!, Recenzje

Incantation - Dirges Of ElysiumINCANTATION

Dirges Of Elysium (2014)

USA, Listenable Records, Death Metal

Do Incantation wracam regularnie choć nie jest to muzyka lekka, łatwa i przyjemna. Jest wręcz odwrotnie. Jest ciężka, wymagająca i kopiąca po ryju ale jej charakterystyka jest esencją brutalnego death metalu. To muzyka dla tych, którzy z herbaty żrą tylko fusy. Włazi w zęby i wkręca się w umysł niczym młot udarowy. Jest jak skaryfikacja na ciele wykonywana dłutem. Bardzo bezpośredni cios w głowę, który miażdży wszystkie członki. Czasem jest powolny, niemalże jak doom (vide początek „Carrion Prophecy” czy „Elysium”) aby potem przejść do rękoczynu. Wyobraźcie sobie człowieka żywcem pochowanego w trumnie, walczącego o wolność. Albo lepiej człowieka żywcem przysypanego ziemią walczącego o powietrze. Taki patologiczny stan imputuje nam „Dirges Of Elysium”. Jest to prawdopodobnie najcięższy i najwolniejszy album death metalowy jaki słyszałem w tym roku. Prawdopodobnie jest także najlepszym, ponieważ ta potęga miesza się z wieloma emocjami. Jest bardzo realistyczna i dosłowna. Każdy, poszczególny riff czuć na własnej skórze. Niemalże grindowy wokal Johna McEntee daje do zrozumienia, że to nie plac zabaw a uszy powinny krwawić. Tak oto mózg powoli wysącza nam się przez małżowiny a żołądek zmierza do okrężnicy. Incantation chce nas zniszczyć i jest na dobrej drodze. Absurdalne spowolnienia, które taranem wchodzą w nasze życie. Upór z jakim to czynią jest godny podziwu a wyczucie prosi się o hymny pochwalne. (więcej…)